Ostatnia wieczerza... zombie (Drastyczne!!!)
Komentarze (1)
Właśnie wróciłam z Kany Galilejskiej gdzie miałam okazję
skosztować najznakomitszych arcykąsków z pierwszego gatunku mięsa.
Impreza zwana "Ostatnią Wieczerzą" zaliczana jest do ściśle elitarnych.
To rzeczywiście była ostatnia wieczerza Beznapletowca.
Wszystkim gościom smakowała pascha zrobiona z pieczonego mięsa
Jezusa Chrystusa. Pyszna i pożywna.
Oto przepis na PASCHĘ z JEZUSA:
- ukatrupić jezusa chędożąc go w pupę osłem, psem lub świnią
- łeb opalać tak długo, aż stanie się czarną łysą zakutą pałą
- najlepsze kawałki mięsa jezusa zostawić: szynka, polędwica
- z reszty zrobić relikwie, paszę dla świń a z czaszki - nocnik
- wartościowe kawałki jezusa dusić z cebulą w winie Galilejskim
Drobne porady:
- z zębów jezusa robimy grzechotkę dla dziecka
- z moszny jezusa możemy zrobić ozdobną sakiewkę na dwa funty kłaków
- oczami i jądrami jezusa gramy w kulki
- jeśli nie potrzebujemy nocnika, przeznaczmy czerep jezusa na popieln